Mieszkanie o powierzchni 92 m² powstawało powoli, dojrzewając przez niemal trzy lata. Proces rozpoczął się jeszcze na etapie budowy, kiedy wprowadzano liczne poprawki deweloperskie, dopasowując układ i detale do przyszłego stylu życia właścicieli. Kolejne lata to spokojne, uważne poszukiwania wyposażenia – zamiast szybkich zakupów wybierano meble z drugiej ręki, z charakterem i historią. Dzięki temu wnętrze powstawało stopniowo, nabierając autentyczności, a każdy element został znaleziony we właściwym momencie i miejscu.
Piękne zdjęcia: Martyna Rudnicka